Ad campaign #2: Agent Provocateur AW16 Campaign

Z racji zbliżających się Walentynek nadchodzę z nowym postem, który mam nadzieję będzie w stanie zainspirować do zmiany tego, co na co dzień jest niewidoczne. Od dłuższego czasu stoję na stanowisku, że (zazwyczaj) ta niewidoczna gołym okiem część garderoby, którą jest właśnie bielizna, nie powinna być traktowana po macoszemu. To, że czegoś nie widać, nie oznacza, że ma być byle jakie i brzydkie. Nie tędy droga.

Zawsze warto inwestować w dobrą bieliznę, niekoniecznie w tę z najwyższej półki, kiedy nasz budżet stanowi element zaporowy. Dopasowane majtki, porządnie uszyty na miarę biustonosz  oraz inne elementy takie jak pończochy, podwiązki, delikatnie wykonane szlafroczki, czy pas do pończoch to must have każdej kobiety. Marki z niższych półek też posiadają w swojej ofercie dobrze jakościowo produkty.

Więc od dzisiaj masz obowiązek nosić dobrą bieliznę. Ponieważ nigdy nie wiadomo, co się wydarzy, prawda? 

Inspiracją do zmiany poglądów w kwestii estetyki bielizny może być bohater dzisiejszego wpisu, czyli kampania reklamowa marki Agent Provocateur AW 16. W roli głównej australijska modelka Abbey Lee Kershaw w obiektywie  fotografa Mario Sorrenti.

aw16-campaign-thumb3-new

aw16-campaign-thumb5

aw16-campaign-thumb6

aw16-campaign-full7

agent-provocateur-aw16-campaign-4-640x477

aw16-campaign-full2

552124-800w
Źródła zdjęć: models.com, agentprovocateur.com
Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s